Polskie Towarzystwo Miłośników Astronomii

Sekcja Obserwacji Słońca

 

Home > Obserwacje Słońca > Artykuły

 
INSTRUMENTY I OKULARY DO OBSERWACJI ASTRONOMICZNYCH


Ten artykuł jest skierowany do młodych i nie tylko astronomów amatorów.



W moim posiadaniu jest refraktor o średnicy 70mm i powiększeniu maksymalnym 175x, reflektor 90mm o powiększeniu maksymalnym 225x, reflektor 100mm o powiększeniu maksymalnym 250x,
reflektor 114mm o powiększeniu maksymalnym 285x i reflektor 130mm o powiększeniu maksymalnym 325x.Wykonałem ponad 4000 obserwacji, to daje mi prawo zabrać w tej sprawie głos.
Pan Ściężor wiele lat temu w Urani napisał, że na każdy centymetr średnicy zwierciadła czy obiektywu można liczyć powiększenie 25x. Pan Płeszka napisał na swojej stronie internetowej, że powiększenie
danego zwierciadła powinno wynosić dwukrotność średnicy, oczywiście chodzi o maksymalne powiększenie,nic bardziej mylnego. Żeby się nie rozpisywać pozwolę sobie na podanie okularów do jednego z moich teleskopów,
a więc teleskop Tasco średnica zwierciadła 130mm powiększenie maksymalne 325x, te powiększenie jest tylko do celów reklamowych, jest prosty wzór na odpowiedni okular, który nam da bardzo klarowny obraz. Obliczamy w ten
sposób 25 x 130mm średnicy to nam daje 325x powiększenia, tą wartość dzielimy przez 3 daje nam powiększenie 108x i ten obraz będzie bardzo dokładny, możemy ze stratą klarownego obrazu powiększyć do 216x, to pozwoli
nam na zauważenie szczegółów bardzo kiepskiej jakości. Z tego, co opisałem wywodzi się jedno, nie warto kupować reflektora czy refraktora o średnicy mniejszej od 130mm, bo będziemy z tego instrumentu bardzo
niezadowoleni. Jeżeli chcemy mieć duże zbliżenia, a jest dogodność obecnie kupienia instrumentu na raty warto kupić reflektor czy refraktor o średnicy minimalnej 130mm lub
większy w zależności od budżetu, wtedy z powodzeniem będziemy mogli wykonywać obserwacje planet, księżyca, Słońca przez odpowiedni filtr, małych ciał na nieboskłonie lub konstelacji. Osobny temat to są okulary. Na naszym rynku są okulary Plossl, Ortoskop, Erfla itd.
Są to drogie okulary miernej jakości np. Okular Plossl jest tak naprawdę wykonywany na Tajwanie, marzeniem niestety jest okular Zeissa. Można nie wielkim kosztem temu zaradzić, kupując lunetkę 20x30 produkcji rosyjskiej okular ma soczewki nienagannie wykonane, lub lunetkę 25,30x30 produkcji czeskiej, która ma wyśmienite okulary, te okulary bardzo łatwo można z lunetki wymontować i osadzić na rurce pcw by pasowała do naszych teleskopów. Z takiego instrumentu każdy amator będzie zadowolony i obserwacje będą bardzo czytelne. Czego życzę wszystkim amatorom astronomii.

Jerzy Zagrodnik członek PTMA
Współpracownik Hvezdarny Valasske Mezirici
Stacja obserwacyjna nr 31.

GWIAZDA BETLEJEMSKA

Biblijny opis zjawiska astronomicznego, zwanego najczęściej gwiazdą betlejemską, nie przestaje intrygować również naukowców, o czym świadczą ciągle pojawiające się, w literaturze astronomicznej doniesienia na ten temat gwiazdy Biblijnej. Z punktu widzenia astronomii istotne wydają się trzy zdania z drugiego rozdziału Ewangelii św. Mateusza [ cytujemy według Biblii], „ Wtedy Herod przywołał potajemnie Mędrców i wypytał ich o dokładnie o czas ukazania się gwiazdy”, „ A oto gwiazda którą widzieli szła przed nimi i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię”. Pierwsze dwa z przytoczonych zdań wskazują, że gwiazda betlejemska była jakimś nowym obiektem lub zjawiskiem, które pojawiło się na niebie. Z trzeciego zdania wynika natomiast, że gwiazda ta, po pierwsze, poruszała się po niebie i po drugie, że ruch ten odbywał się ze wschodu na południe. Dotychczas z zapisków kronikarskich można było wydobyć, że to była gwiazda z miotłą, a więc musiała to być Kometa, żadna z dotychczasowych Komet po obliczeniu orbit nie pasowała do daty narodzin Dzieciątka, aż do roku 2004. Możliwe, że wreszcie odkryto gwiazdę Betlejemską. Obecnie możemy obserwować odkrytą w sierpniu 2004 roku Kometę przez amerykańskiego miłośnika astronomii. Po obliczeniu orbity przez naukowców może pasować do daty narodzin Dzieciątka Jezus. Wiadomo z rycin, że jest to gwiazda z ogonem, więc na pewno musiała to być Kometa. Ta Kometa mogła być widoczna gołym okiem z uwagi na małe zapylenie nieba w tamtych czasach, jak i noce pozbawione sztucznych świateł, a więc idealne warunki do obserwacji nieba. W tej chwili przy naszym zapyleniu nieba będzie widoczna Kometa gołym okiem [ czyli nie uzbrojonym w lunety], w styczniu 2005 roku, gdzie jasność jej będzie aż + 4 magnitudo. Obserwację będzie można prowadzić z dala od miejskich świateł, widoczna jest wysoko na niebie.

 

 Opracowanie  Jerzy Zagrodnik   

OBSERWACJE SŁOŃCA REFLEKTOREM

Na temat obserwacji Słońca napisano wiele, amatorskie obserwacje refraktorem na ten temat już pisałem.

Chcę teraz napisać na temat obserwacji Słońca reflektorem, myślę, że po wykonaniu 3487 obserwacji Słońca mogę w tym temacie podzielić się moimi uwagami dotyczącymi obserwacji Słońca.

Przed zakupem reflektora musimy zastanowić się, do jakich obserwacji będzie zastosowany instrument, przy obserwacjach Słońca oprócz Liczby Wolfa, aktywności plamo twórczej, klasyfikacji BX czy pochodni możemy jeszcze przeprowadzić wiele wskaźników.

 Obserwacje przez reflektor Newtona mają swoje plusy i minusy.

 Plusy to obserwacje te, które podałem wyżej, nie każdy amator może pozwolić sobie na zbudowanie własnego obserwatorium.

 Miejscem wykonywania obserwacji zazwyczaj jest ogród, podwórko, balkon czy przez okno pokojowe, ja wykonuję obserwacje z

pokoju wykorzystując do projekcji na ekran kwadratowe pudełko o wymiarach ekranu, pudełko powinno być czarne wewnątrz daje to pełny cień, dodatkowo

zaciemniam zasłonami pokój zostawiając 20 cm otwór, w którym jest obiektyw.

Warunki takie pozwalają na zaobserwowanie bardzo drobnych szczegółów na tarczy słonecznej.

Latem w tym przypadku nie ma problemu w przeprowadzeniu obserwacji, chyba, że jest silny wiatr, ale i na to jest sposób, jeżeli mamy okno z podwójną szybą

z argonem w środku i nie przeprowadzamy obserwacji pod dużym kontem w stosunku do okna obraz tarczy słonecznej mamy prawie idealny.

 Okno takie nie podwaja widocznych plam, a więc obserwacje możemy zaliczyć do udanych.

Bardziej skomplikowane są obserwację Słońca późną jesienią, zimą i wczesną wiosną,

gdy za oknem jest zimno, żeby przeprowadzić dokładną obserwację musimy schłodzić teleskop do temperatury podobnej za oknem.

Ja znalazłem na to sposób, wietrzę mieszkanie przy okazji, ale żeby za długo okno nie było otwarte znalazłem na to bardzo łatwy sposób.

Wykonałem rękaw, czyli opaskę na teleskop o długości 25 cm, w tej opasce są dwie kieszenie na pojemniki, które są używane w lodówkach turystycznych, na noc wkładam pojemniki do lodówki przed obserwacją wyciągam je i wkładam w kieszenie zamocowane na tubusie teleskopu, otwieram okno i w ciągu kilku minut mogę przystąpić do obserwacji tarczy słonecznej.

Minus tego teleskopu to jest to, że poza tymi obserwacjami, o których pisałem wcześniej nie mogę wykonać dodatkowych obserwacji, do pozostałych obserwacji bardziej nadaje się reflektor Cassegraina.

Wynika z tego, że jeżeli mamy dokonać zakupu reflektora, którym chcemy wykonywać więcej obserwacji to najlepiej kupić reflektor Cassegraina.

 Opracowanie  Jerzy Zagrodnik   

 

 

INSTRUMENTY DO OBSERWACJI SŁOŃCA


Chciałbym podzielić się z obserwatorami amatorami na temat obserwacji Słońca.
Do obserwacji naszej dziennej gwiazdy, nie musi być typowo specjalistyczny instrument, którego kwota przerasta amatora.

 Jeżeli chodzi o obserwacje Słońca to całkowicie wystarcza refraktor o zbliżeniu 25x i średnicy obiektywu 70 mm, takim refraktorem możemy wykonywać obserwacje

 wizualne pod warunkiem, że filtr będzie miał grubość nie mniejszą od 2 mm.

Filtr tej grubości można zamocować na okularze, ale trzeba zwrócić uwagę na porę obserwacji, to znaczy obserwacje możemy wykonywać wczesnym rankiem lub przed zachodem Słońca, nigdy w południe, takie obserwacje muszą być wykonane w bardzo krótkim czasie, nie można też do takich obserwacji wykorzystywać filtru foliowego.

Obserwacje przez tej wielkości refraktor są dokładniejsze, niż przez reflektor o tej samej średnicy lustra, co obiektyw refraktora.

Następnym plusem tych obserwacji jest to, że przy zachmurzonym niebie, gdy promienie słoneczne bardzo słabo są widoczne można przeprowadzić słabą obserwacje 1 lub 2, te same obserwacje nie jesteśmy w stanie wykonać przez reflektor, po prostu w rzucie na ekran nie można przeprowadzić obserwacji.
Bardzo istotnym warunkiem takich obserwacji jest ogniskowa instrumentu, im dłuższa ogniskowa tym zobaczymy więcej szczegółów, oczywiście, jeżeli mamy instrument o większym obiektywie obserwacje będą dokładniejsze, ale filtr musi już być zamontowany na obiektywie.

Takim wspaniałym refraktorem jest instrument o obiektywie 100 mm i ogniskowej 890 mm, dodatkowo trzeba jeszcze zwrócić na jedno uwagę, żeby

nasze obserwacje były wartościowe muszą być podane współrzędne miejsca obserwacji.
Obserwacji Słońca wykonuję rocznie przez reflektor około 250, w tym samym czasie wykonując obserwacje refraktorem dla siebie wykonuję o 30 więcej rocznie.
Jednak obserwacje reflektorem należą do bardzo bezpiecznych, ale o tym w innym temacie.

 Opracowanie  Jerzy Zagrodnik   

 

Bliźniacza gwiazda naszego Słońca

Już od dłuższego czasu astronomowie szukają w kosmosie takiej gwiazdy, jakim jest nasze Słońce, licząc, że taka gwiazda może mieć układ planetarny podobny do naszego, a jeżeli 

jest taki układ planetarny to może jest też tam życie na któryś z planet. 

Po żmudnych poszukiwaniach znaleziono gwiazdę, która jest bliźniaczo podobna do naszego Słońca. 

Astronomowie z Vilanova uniwersytet, w Pensylwani USA, odkryli w konstelacji Skorpiona gwiazdę podobną do naszego Słońca. 

Gwiazda ta ma oznaczenie 18 Sco [ 141066 ], jest ona w odległości 47,5 lat świetlnych od Ziemi. Jej wiek obliczono na 4,2 miliardy lat, jest, więc trochę młodsza od naszego Słońca.

 Temperatura fotosfery jest obliczona na 5789 stopni, a więc bliska temperatury naszego Słońca.

 Obrót tej gwiazdy na równiku wynosi 23 dni i tutaj też jest zbliżona do naszej gwiazdy. Cykl plam jest taki sam jak na naszym Słońcu, maximum cyklu powtarza się, co 13 lat

. Obie gwiazdy, czyli Słońce i gwiazda 18 Sco są w połowie swojego żywotnego cyklu. 

Wielkość tej gwiazdy jest bardzo zbliżona do wielkości naszego Słońca. Od roku 1997 gwiazda ta jest bez przerwy obserwowana przez teleskopy i radioteleskopy.

 

Jest to przetłumaczenie a zarazem streszczenie materiału  Pana Frantiska Martinka Dyrektora obserwatorium astronomicznego w Valasske Mezirici.

 

                                                                                                                          Opracowanie  Jerzy Zagrodnik   

 

21.01.2004
Po dłuższej przerwie Słońce w Warszawie pięknie się pokazało. Pogoda
wskazuje na to, że tak będzie przez jakiś czas, choć to styczeń...
I oto wyniki obserwacji - patrz rysunek.


Liczba Wolfa na 21.01.2004 wynosi 77
Widoczność była bardzo dobra jak na styczeń. Chociaż chmury tuż po
obserwacji zasnuły całkowicie niebo, to jednak przed tym było widać dość dużą ilość szczegółów.

***

 

22.01.2004
Drugiego dnia Słońca znów się pokazało, myślałem jednakże nic z tego, a jednak...:)
Pięknie było widać Słoneczko na początku obserwacji, ale pod koniec warunki wizualne pogorszyły się.
Dlatego też druga obserwowana plama ma mniej szczegółów niż pierwsza, dokładniej zbadana - patrz rysunek.


 

Liczba Wolfa 22.01.2004 wynosi 54 wyraźnie obniżona z powodu braku
szczegółów. Mam nadzieję, że teraz w 2-giej połowie stycznia pogoda będzie lepsza.

 


Liczyłem na kontynuację obserwacji, ale jak to bywa - nic z tych planów.
Jednak mimo tego widać przesunięcie plam na powierzchni Słońca i zmiany w samych plamach.
O ile w plamie nr 4 (to ta bardziej z prawej - wcześniej pojawiła się na
tarczy Słońca) jest mniej szczegółów, to jednak w plamie 5 wyraźnie widać zmiany.

 

 Zachęcam do obserwacji, cierpliwości i powodzenia !!!

 

Opracowanie Krzysztof Sawicki

 

***

 

Wczoraj 6 stycznia zainaugurowałem obserwacje Słońca w 2004 roku.
Gdy ok godz. 9.00 jechałem (a raczej stałem na światłach na Marszałkowskiej)
zza chmur i gęstej mgły wyłonił się zarys Słońca.
Pomyślałem że jest rzeczywiście duże (peryhelium) i wydawało mi się że
dostrzegłem plamę, dużą plamę w lewej dolnej ćwiartce tarczy blisko jej środka.
Około godziny 11.00 rozpogodziło się nad W-wą i będąc w okolicy Pól
Mokotowskich postanowiłem zatrzymać się i spojrzeć na Słonko przez MTO.
Zawsze wożę go ze sobą - to ułatwia mi bardzo wykonywanie takich obserwacji (w 2003 roku wykonałem ich 142)
Seeing był raczej kiepski, powietrze mocno drgało, chociaż nie czułem
wiatru, no i obraz był trochę ciemniejszy niż zwykle - była chyba jednak
lekka mgła i leciutkie chmury oraz samo położenie Słońca (nisko) też nie sprzyjało obserwacji.
Jednak po 30 minutowym wpatrywaniu się przez okular (pow. ok. 60X) udało mi
się wykonać szkic i dostrzec trochę szczegółów (patrz rysunek).
Było nawet widać pochodnie fotosferyczne, ale mało.

 

 

Opracowanie Krzysztof Sawicki

 

***

 

" W obecnym cyklu aktywności słonecznej, już trzeci rok mija i Liczba Wolfa jak również aktywność słoneczna utrzymuje się na wysokim poziomie.

Liczba Wolfa  przekracza 100 plam w niektórych dniach każdego miesiąca, co do innych wskaźników tak jak aktywność plamo twórcza i pochodnie, też przekraczają średnią trzeciego roku w poprzednich cyklach słonecznych.

Obecnie trudno jest przewidzieć, kiedy Słońce się uspokoi.

W poprzednim cyklu aktywności słonecznej, występowały miesiące o słabej aktywności słonecznej.

Obserwatorzy byli pewni, że Słońce zbliża się do minimum aktywności, a tu nagle w następnym miesiącu gwałtownie aktywność słoneczna wzrastała.

Następnie miałaby osiągnąć w grudniu 1995 roku, średnią względną miesięczną Liczbę Wolfa 9,0 licząc ze współczynnikiem, natomiast średnia względna miesięczna Liczba Wolfa bez współczynnika wyniosła zaledwie 7,9.

Jeszcze w roku 1997 Liczba Wolfa i aktywność plamo twórcza była na bardzo niskim poziomie.

Dopiero w roku 1998 aktywność słoneczna zaczęła wzrastać, by w roku 2000 osiągnąć maksimum aktywności słonecznej.

Czy w tym cyklu to samo się powtórzy?

Jest to bardzo ciekawe, bo wiadomo wszystkim obserwatorom Słońca, że tak zwany jedenastoletni cykl aktywności słonecznej, nie zawsze trwa 11 lat."

 

Jerzy Zagrodnik 

***

 

(Kliknij, aby przeczytać artykuł)

"Sun erupts with intense activity"

 ***

Na stronie http://www.astronomia.net.pl/kszatkowski  

znajdują się artykuły o zagadkowym zjawisku pojawiania się ciemnych jąder w półcieniach plam słonecznych, oraz supergranulacji na Słońcu.

 ***

 SKY & TELESCOPE (luty 2003)

(Kliknij na zdjęcie, aby powiększyć)

st.gif (82683 bytes)

(Kliknij na zdjęcie, aby powiększyć)

aleplama.jpg (119127 bytes)